Łódzka woda najlepsza!

Łódzka woda najlepsza!

W 2014 roku łódzki Zarząd Wodociągów i Kanalizacji wspólnie z urzędem miasta rozpoczął trwającą nadal kampanię zatytułowaną „Łódzka woda najlepsza”. Ma ona przekonać mieszkańców, że łódzka woda, czerpana w 90 procentach ze studni głębinowych, jest jedną z najlepszych a jednocześnie najtańszych w Polsce. Akcja urzędników przyniosła dobre rezultaty – łodzianie często zamieniają butelkowaną wodę mineralną na coraz popularniejszą „kranówkę”.

Skąd ta woda?

Zastanawialiście się kiedyś, skąd woda płynie do naszych kranów? Łodzianie korzystają codziennie aż z 35 studni głębinowych, które położone są tak w centrum miastawoda2, jak i na jego obrzeżach. Woda wydobywana z 20 z nich jest tak dobrej jakości, że nie wymaga dodatkowego uzdatniania. Studnie są położone na głębokości od 100 aż do 901 metrów. To wody pochodzące z okresu czwartorzędu oraz górnej i dolnej kredy. Osiem studni znajdujących się w Rokicicach i ujęcia na rzece Pilicy w Tomaszowie Mazowieckim to woda jurajska, siedem studni w Bronisławowie czerpie wodę z okresu górnej kredy. Od 2004 r. Zarząd Wodociągów i Kanalizacji nie ujmuje wody dla Łodzi z Zalewu Sulejowskiego.

Cztery złote za tysiąc litrów!

Po rozpoczęciu akcji przedstawiciele ZWiK odwiedzili wielu łódzkich restauratorów proponując im, żeby do menu dołączali tanią wodę pochodzącą z sieci. Wielu włączyło się w akcję – restauracje proponujące bezpłatną „tap water” możemy poznać m.in. po naklejce „Łódzka woda najlepsza”, umieszczanej z reguły na drzwiach lub oknach. W tych miejscach możemy poprosić obsługę o wodę z kranu, którą otrzymamy w eleganckim, specjalnie przygotowanym dzbanku. Czy różnica w cenie, w stosunku do butelkowanych wód mineralnych, rzeczywiście jest tak znacząca? ZWiK informuje, że w sklepie za butelkę wody mineralnej o objętości 1,5 litra musimy zapłacić około dwóch złotych. A jeden metr sześcienny, czyli 1000 litrów wody z kranu kosztuje tylko… nieco ponad cztery złote!

Korzystne minerały

ZWiK proponuje, by porównać także skład łódzkiej wody głębinowej ze składem wód źródlanych dostępnych w sklepach. W łódzkiej „kranówce” występuje dużo korzystnych dla zdrowia minerałów, między innymi wapń, magnez, sód i fluorki. Ich zawartość to ponad 320 mg w jednym litrze. – Dokładnie badamy jakość naszej wody. Robimy to nie tylko przy źródle, ale również na końcu wodociągu – powiedział w rozmowie z TVN 24 Miłosz Wika z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, jednocześnie dodając, że „jakość wody może być niższa z uwagi na zły stan rur na poszczególnych posesjach, niestety za to już nie możemy odpowiadać”. To prawda – z oczywistych przyczyn ZWiK za stan rur w waszych domach odpowiadać nie może. Ale wy możecie! Na przykład montując w waszej instalacji magnetyzery do wody Ecomag, które rozpuszczają istniejące osady i chronią przed tworzeniem się nowych na wszystkich urządzeniach i rodzajach instalacji. Z ich ofertą możecie zapoznać się tutaj: www.akra.pl.

8 komentarzy


  1. Wiedziałem, że picie wody z kranu jest lepsze od kupowania tej butelkowanej!!!

    Odpowiedz

    1. Pamiętaj jednak o tym, że woda z kranu zawiera kamień więc bez dobrego filtra ani rusz! Zainwestuj w filtr i pij ile chcesz 🙂

      Odpowiedz

  2. Ale i tak warto tę wode przefiltrować taką Brittą lub tym podobnymi filtrami

    Odpowiedz

    1. Britą… 😛 kup sobie test kropelkowy i sprawdź czy brita cokolwiek robi. Gwarantuje, że po eksperymencie będziesz przynajmniej wściekła na to, że wydałaś kasę na dzbanek 🙂 Jak ktoś chce mieć czystą wodę to potrzebna jest porządna stacja, a jeżeli chodzi o pitną to tylko odwrócona osmoza z jonizacją. Ja mam model Rosa, moja siostra ma innej firmy ale też jest zadowolona, Stella bodajże. Jeżeli macie dzieci w których kształtujecie nawyk picia wody to taka osmoza jest idealna.

      Odpowiedz

  3. Nie ma co bać się wody z kranu. Nie ma w niej na pewno nic złego. Pamiętajcie jednak o tym, że sytuacja się zmienia kiedy jedziecie za granicę. W Azji nawet zębów nie powinno się myć kranówką 🙂

    Odpowiedz

  4. Jakoś nie mam zaufania do tej wody z kranu. No i ma kiepski posmak. Wolę kupować wodę niegazowaną w sklepie.


    http://wisiorek.pl/

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *